12 Dzielnica

portal wielotematyczny

Jak walczyć z czarnym PR-em w sieci?

Czarny PR
Czarny PR

Internet to potężne medium, które  powoli zaczyna się przesuwać na pozycję lidera, jeśli idzie o czas, jacy mu poświęcają w porównaniu z telewizją i prasą. Dlatego nie dziwi fakt, że w strategiach PR-owych firma oraz agencji public relations zaczyna zajmować coraz bardziej poczesne miejsce.

Często powodem, który skłonił tego czy innego przedsiębiorcę, do podjęcia działań w sieci na rzecz poprawy swego wizerunku w sieci był „czarny PR”, który „zafundowali” mu w postaci komentarzy na Facebooku czy forach internetowych niezadowoleni klienci. A trzeba przyznać, że obecnie dość łatwo narazić się konsumentom, którzy nie mają zazwyczaj żadnych oporów przed ujawnianiem „całemu światu” swego, słusznego bądź nie, niezadowolenia, często w niewybredny sposób.

Monitoring sieci

Pierwszą rzeczą, od której powinniśmy zacząć, walkę ze szkalowaniem naszej firmy, to stały monitoring sieci. Dzięki takim narzędziom jak Brand24 będziemy w stanie wyłowić wpisy na temat naszej firmy wraz z informacją, czy są one negatywne, czy pozytywne. Jeżeli sami nie chcemy się tym zajmować, możemy zlecić rzecz agencji public relations.

[AdSense-A]

Identyfikacja problemu

Gdy już wiemy, w którym miejscu w sieci mówi się o nas źle, warto przyjrzeć się kwestii: dlaczego? Jeżeli bowiem ktoś ma uzasadnione pretensje, jeśli idzie o to, jak go obsłużono, bądź jakość towaru wyprodukowanego przez naszą firmę, to jedyną sensowną metodą PR-ową jest przyznanie się do winy, przeproszenie i dokonanie zadośćuczynienia.

Czarny PR a prawo

Gdy jednak nieprzychylne komentarze wynikają z czyjejś złej woli, to należy zadziałać zdecydowanie. Mogą nam w tym pomóc przepisy prawne, zwłaszcza zaś te odnoszące się do odpowiedzialności właścicieli portali i stron internetowych za treści, które są na nich publikowane.

Zwracając się do nich z prośba o usunięcie danego wpisu warto się powołać na Artykuł 212 Kodeksu karnego, gdzie stoi:

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Rzadko się zdarza, aby taki monit pozostał bez pożądanego przez nas odzewu…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.