12 Dzielnica

portal wielotematyczny

Jak chronić dom przed ptakami?

Ptaki bywają niemałym problemem dla osób posiadających własny dom. W miastach aż roi się od gołębi, na wsiach natomiast dominuje inne ptactwo. W obu tych przypadkach borykamy się z ich szkodliwym wpływem na stan wizualny oraz techniczny naszych domów. Niekiedy wyrządzone przez nie szkody potrafią wygenerować naprawdę spore straty finansowe. Jak skutecznie zlikwidować problem natrętnych ptaków?

Niezależnie czy to gołębie, czy wróble, ich odchody dla człowieka są prawdziwym utrapieniem. Zawierają one różne związki, które bezpośrednio szkodzą elementom naszych domów, takich jak dachy oraz elewacje. Pojedyncze ptaki, które od czasu do czasu załatwią swoją potrzebę fizjologiczną w niechcianym przez nas miejscu. Taka sytuacja jeszcze nie spowoduje znacznych zniszczeń, ale jeśli grupka intruzów jest nieco większa i przesiaduje na naszym domu regularnie, problem okazuje się poważny.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że ich odchody oraz pozostawione przez nie pióra są naturalnym środowiskiem dla bakterii i wirusów. Jest to dla nas o tyle istotne, że mogą zagrażać one naszemu zdrowiu, a w skrajnych przypadkach nawet życiu. Bakterie mogą spowodować u ludzi doprowadzić do zapalenia opon mózgowych. Mogą być również przyczyną utraty wzroku, dlatego tak ważne jest ograniczenie kontaktu naszego oraz naszych dzieci z ptactwem.

Istnieją różne metody zabezpieczenia przed ptakami na naszej posesji. Jednym z bardziej skutecznych sposobów jest instalacja kolców, które na co dzień możemy spotkać na dworcach i przystankach autobusowych. Taka metoda uniemożliwia ptactwu przesiadywanie na parapetach, dachach oraz innych miejscach, które zdecydujemy się zabezpieczyć, a dzięki ich konstrukcji możemy zamontować je niemal wszędzie. Innym skutecznym sposobem na zmianę ulubionych ptasich przystanków są specjalne siatki. Skutecznie zabezpieczą nasz balkon, uniemożliwiając dostęp do niego ptasim intruzom. Warto dodać, że oba te sposoby nie okaleczają, a jedynie je odstraszają.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.